Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skupienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skupienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 stycznia 2022

Dhyana - Medytacja w Tradycji Jogi

Dhyana - Medytacja i Kontemplacja w Tradycji Wedyjskich Jogów


Dhyāna (Dhjana, Dhjana/m) w brahmanizmie i hinduizmie oraz Jodze oznacza kontemplację i medytację. Dhyāna jest wykorzystywana w praktykach Jogi i jest środkiem do Samadhi i samopoznania czy urzeczywistnienia, samorealizacji, do Sampradźńata Samadhi. Różne koncepcje dhjany i jej praktyki wywodzą się ze starożytnego ruchu śramańskiego (ascetyczno-mistycznego, kontemplacyjnego) w Indiach, który rozpoczął się przed VI wiekiem p.e.ch., (przed Buddą i przed Mahawirą), a praktyka ta wywarła wpływ na różne tradycje brahmanizmu i hinduizmu, także dźainizmu. W brahmanizmie i hinduizmie jest to część samokierującej się świadomości (cittam) i jednoczącego procesu Jogi, dzięki któremu Jogin urzeczywistnia Jaźń/Duszę (Atmana, Duszę), swój związek z innymi żywymi istotami (Dźivah) i Ostateczną Rzeczywistość (Sat, ParamaBrahman). Dhyana występuje również w innych religiach indyjskich, takich jak buddyzm i dźainizm, a bardziej współcześnie smartyzm i sikhizm. Rozwinęły się one wraz z dhjaną w brahmanizmie i hinduizmie, częściowo niezależnie, częściowo wpływając na siebie nawzajem. Termin dhjana pojawia się w warstwach Wed znanych jako aranjaka i brahmanam, ale dla wielu badaczy w niejasnym znaczeniu, podczas gdy we wczesnych Upaniszadach pojawia się w sensie „kontemplacji, medytacji” i ważnej części procesu samopoznania. Jest ona opisana w licznych uważanych za późniejsze hinduistycznych Upaniszadach oraz w Jogasutrach Patańdźalego – kluczowym tekście szkoły jogi filozofii hinduskiej. 

Dhyana - Medytacja - Pozycja Lotosu - Padmasana

Dhyāna - w sanskrycie: ध्यान, dhyAna pali: झान dźhana - oznacza „kontemplację, refleksję” i „głęboką, abstrakcyjną medytację”. Korzeniem tego słowa jest Dhi, które w najwcześniejszej warstwie tekstu Wed odnosi się do „wyobrażeniowej wizji” i wiąże się z Boginią Saraswati (małżonką Brahmy) z mocą wiedzy, mądrością i poetycką wymową (nie ma rytmu i rymu poetyckiego, nie ma medytacji). Termin ten rozwinął się w wariant dhya- i dhyana, czyli „medytacja”. Dhyana to „podtrzymana uwaga” i „stosowanie umysłu do wybranego punktu koncentracji”. Dhyana kontempluje, zastanawia się nad tym, na czym skupiła się Dharana (skupienie, koncentracja, osadzenie). Jeśli w szóstej gałęzi jogi koncentrujemy się na osobistym Bóstwie (Iszta Dewata lub Api Guru, Starszy lub Najstarszy Mistrz Tradycji), to Dhjana jest jego kontemplacją, jego przezywaniem w skupieniu na nim. Jeśli koncentracja, Dharana, była skupiona na jednym przedmiocie czy obiekcie, Dhjana jest nieoceniającą, niezarozumiałą obserwacją czy doznawaniem tego przedmiotu czy obiektu. Jeśli skupiono się na koncepcji/idei, Dhyaana kontempluje tę koncepcję/ideę we wszystkich jej aspektach, formach i konsekwencjach, które się uświadamiają. Dhyana to nieprzerwany ciąg myśli, prąd poznania, przepływ świadomości. Pokrewnym terminem jest nididhyāsana, rozważanie stwierdzeń Upaniszad. Jest to połączenie trzech terminów, mianowicie dhyai, ​​upasana ("zamieszkanie") i bhavana ("kultywowanie", "wywoływanie"). 

Termin dhyAna (w spolszczeniu: dhjana lub dhjaana) jest używany w brahmanizmie, dźainizmie, buddyzmie i hinduizmie w nieco innych znaczeniach aczkolwiek w podobnym kontekście. Początki praktyki dhjany, której kulminacją jest Samadhi, są przedmiotem wielu uczonych dysput. Według Bronkhorsta koncepcja głównego nurtu znajduje potwierdzenie w pismach dźainizmu, buddyzmu i wczesnych hinduskich pismach. Dhyana, stwierdza Sagarmal Dźaina, była niezbędna w praktykach religijnych Dźainy, ale pochodzenie dhjany i Jogi w erze przedkanonicznej (przed VI wiekiem pech) jest niejasne i prawdopodobnie rozwinęło się w kulturze śramańskiej starożytnych Indii. Wiadomo, że ruchy śramana (ascetów) istniały w Indiach przed VI wiekiem p.e.ch., (przed Buddą, przed Mahavirą) i miały one wpływ zarówno na tradycję astika, jak i nastika indyjskiej filozofii wedyjskiej. Najwcześniejsze teksty Dźaina, dotyczące dhjany, takie jak Sutrakranga, Antakrta-Dasanga i Rshibhashita, wspominają Uddakę Ramaputtę, o którym mówi się, że był nauczycielem niektórych metod medytacyjnych dla Buddha Gautama, a także nawet twórcą technik medytacyjnych Vipassana (Wipaśjana) i Preksha. Tradycja Dźaina wierzy, że Rishabhanatha, pierwszy Dźaina Tirthankara, założył medytację, ale nie ma na to dowodów historycznych, jedynie mity i legendy czyli duchowe opowieści. Najwcześniejsze wzmianki o Dhjanie w kanonicznych tekstach Dźaina po prostu wspominają Dhjanę jako środek emancypacji, uwolnienia czy wyzwolenia, ale nie podkreśla się w nich praktyk ascetycznych, a dyskusja nie jest tak systematyczna, jak w późniejszych tekstach Dźaina czy tekstach hinduskich, jogicznych, takich jak Jogasutry Patańdźalego. Sagarmal Dźain stwierdza, że ​​nie ma żadnych archeologicznych ani literackich dowodów na pochodzenie systemów dhjany i Jogi, a istnieje wiele podobieństw między dźainą, buddyzmem, adźiwiką, sankhją, Jogą i innymi starożytnymi tradycjami indyjskimi. Najwcześniejsze teksty, takie jak Tattvarthasutra, sugerują, że idee te rozwijały się równolegle, czasami z różnymi określeniami podobnych idei w różnych tradycjach indyjskich, wzajemnie na siebie wpływającymi. 

Buddyzm wprowadził swoje własne idee, twierdzi Bronkhorst, takie jak cztery dhany, które przez długi czas nie miały wpływu na tradycje medytacyjne głównego nurtu w tradycjach dżinizmu i hinduizmu. Wszystkie tradycje, brahmanizm, dźainizm, buddyzm i hinduizm, wprowadziły do ​​dhjany unikalne aspekty i kontekst, wzajemnie na siebie wpływając. Według Bronkhorsta, podczas gdy tradycje medytacyjne dźainizmu i hinduizmu poprzedzają buddyzm, buddyjska terminologia, taka jak samadhi, mogła mieć wpływ na sformułowania występujące w jednym z kilku rodzajów dhjany, które można znaleźć w Mahabharacie, a także w częściach Jogasutr Patańdźalego. Alexander Wynne interpretuje Bronkhorsta jako stwierdzenie, że dhjana była tradycją dźainizmu, z której zarówno hinduizm, jak i buddyzm zapożyczyły idee medytacji. Wynne dodaje, że opinia Bronkhorsta „nie docenia roli medytacji” we wczesnej tradycji bramińskiej oraz w kulturze wedyjskiej. Dhyana została włączona do buddyzmu z praktyk bramińskich, sugeruje Wynne, w Nikayas przypisywanych Alara Kalama i Uddaka Ramaputcie. We wczesnej jodze brahmańskiej za cel medytacji uważano stan niedualny, identyczny z nieprzejawionym stanem Brahmana, Wszechducha, Absolutu, w którym dualizm podmiot-przedmiot został rozwiązany. Wczesne praktyki buddyjskie zaadaptowały te stare metody tradycji Jogi, łącząc je z uważnością i osiąganiem wglądu. Kalupahana stwierdza, że ​​Buddha Gautama „powrócił do praktyk medytacyjnych”, których nauczył się od Alary Kalamy i Uddaki Ramaputty. W hinduizmie, stwierdzają Jones i Ryan, termin ten pojawia się po raz pierwszy w Upaniszadach. Techniki koncentracji lub medytacji są tradycją wedyjską, stwierdza Frits Staal, ponieważ te idee można znaleźć we wczesnych Upaniszadach jako dhyana lub abhidhyana. W większości późniejszych hinduskich tradycji jogi, które wywodzą się z Radźa Jogi Patańdźalego, dhjana jest „wyrafinowaną praktyką medytacyjną”, „głębszą koncentracją umysłu”, która jest podejmowana po wcześniejszych praktykach, takich jak opanowanie pranajamy (kontrola oddechu) i dharana (umysłowe skupienie). 

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Medytacja Wyostrza Umysł

Medytacja wyostrza umysł - nauka o dhjanie i wipaśjanie 


Trzy miesiące intensywnego treningu w formie medytacji zwanej w Sanskrycie wniknięciem, wglądaniem lub właściwą wiedzą pozwala na wyostrzenie mózgu i umysłu (manas) danej osoby na tyle by mogła zauważyć detale, które normalnie mogłaby przeoczyć. Te stare wyniki powiększają wiedzę w rosnącej dziedzinie nauki pokazującej, że wiekowe ćwiczenia mentalne mogą pomóc kontrolować i ulepszać umysł, prawdopodobnie pozwalając leczyć z takich  chorób jak ADHD czy fobie. Pewne właściwości umysłu (manas), które poprzednio traktowano jako relatywnie stałe w rzeczywistości mogą być zmienione przez mentalny trening i pracę nas swoim umysłem. Na uniwersytecie w Winconsin neurobiolog Richard Davidson powiedział: „Ludzie wiedzą, że ćwiczenia fizyczne mogą ulepszyć ciało, ale nasze badania i badania innych grup niosą nadzieje, że ćwiczenia mentalne mogą ulepszyć umysł.” 



Zwracając uwagę na fakty wymaga to czasu i wysiłku, a skoro każdy ma ograniczoną moc umysłu do wykorzystania to detale mogą zostać przeoczone. Na przykład: kiedy dwa obrazki zostają na moment wyświetlone na ekranie telewizora z pół sekundowym odstępem to drugi obrazek często zostaje nie zauważony. „Uwaga zostaje przykuta do pierwszego obrazka i wtedy przeoczasz drugi” jak mówi Davidson. To się nazywa mignięciem uwagi (ang. Attentional blink), jest efektem zbliżonym do tego jak nie zauważamy czegoś mrugając oczami. Wciąż jednak fakt, że ludzie mogą okazyjnie zauważyć drugi obrazek, sugeruje iż jest możliwe wyostrzyć uwagę za pomocą treningu, który jest tym co naukowe badania nad wschodnią medytacją odkryły. Ważne jest aby sztukę praktykowania medytacji ćwiczyć wedle starożytnych wzorców, a nie wedle współczesnych wymysłów osób dyletanckich, które nie wiedzą czym jest medytacja, nie rozumieją właściwie sanskryckiego słowa "dhyana" i w ramach różnych coachingów oraz mindfulnessów praktykują w zupełnie niewłaściwy, błędny sposób. 

Giętkość umysłu

„Medytacja jest rodziną metod ułatwiających regulację uczuć i uwagi” powiedział Davidson, który prowadził całe badania. W ubiegłych latach poczatku XXI wieku naukowcy zauważyli, że medytacja ma wpływ na pracę mózgu. Na przykład badania nad mnichami tybetańskimi trenujących skupianie uwagi na jednym obiekcie lub myśli pokazały, że mogą się koncentrować na jednym obrazku znacznie dłużej niż zwykle kiedy pokazywano im dwa różne obrazki na każde z oczu. Inne badanie udowodniło, że obszary mózgu związane z uwaga i zmysłami ludzi spędzających codziennie 40 do 50 minut na medytacji uległy powiększeniu.